Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Paweł. Mam przejechane 31827.22 kilometrów. Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Kowalskivp.bikestats.pl
  • DST 63.12km
  • Czas 02:07
  • VAVG 29.82km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • HRmax 157 ( 79%)
  • HRavg 139 ( 70%)
  • Kalorie 2446kcal
  • Podjazdy 85m
  • Aktywność Jazda na rowerze

No i jeździmy

Wtorek, 24 kwietnia 2012 · dodano: 24.04.2012 | Komentarze 0

Smerfa stycznie:-P Udało się dzisiaj wyrobić plan, pomimo małych przeciwności w postaci deszczu. Z łatwością, a przede wszystkim satysfakcją udało się popedałować 2h, i nawet jakiś dystans wyszedł. Pierwsze 20km to spora walka z wiatrem, a ostatnie 20km to mokra nawierzchnia, ale nie było tak źle.
A i już, a raczej dopiero 2 tys km padły w tym roku.


  • DST 41.00km
  • Czas 01:30
  • VAVG 27.33km/h
  • VMAX 39.00km/h
  • HRmax 153 ( 77%)
  • HRavg 133 ( 67%)
  • Kalorie 1645kcal
  • Podjazdy 58m
  • Sprzęt Klamer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ratujemy Kwiecień...

Poniedziałek, 23 kwietnia 2012 · dodano: 23.04.2012 | Komentarze 0

Czas wziąć się za jazdę. Kwiecień jednym słowem mam tragiczny, wole o nim nie myśleć, by nie było wstydu, i zaspokoić głód jazdy jest plan by solidnie przepracować ten tydzień. Mam nadzieję że nic nie pokrzyżuję moich planów. Po przerwie na rozruszanie, spokojnie 1,5h w tlenie. Raczej na dużej kadencji by nóżki się rozruszały, z jednym odcinkiem (ok.3km) przejechanym w pierwszej strefie wysiłkowej. Jak by było inaczej po takiej przerwie samopoczucie dobre, nogi same kręciły.


  • DST 36.87km
  • Czas 01:20
  • VAVG 27.65km/h
  • VMAX 38.00km/h
  • HRmax 138 ( 70%)
  • HRavg 125 ( 63%)
  • Podjazdy 103m
  • Sprzęt Klamer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ach

Środa, 18 kwietnia 2012 · dodano: 18.04.2012 | Komentarze 1

Człowiek jest ostatnimi czasy tak zajęty że na rower nie ma czasu:-(


  • DST 46.68km
  • Czas 01:37
  • VAVG 28.87km/h
  • VMAX 38.00km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • HRmax 150 ( 76%)
  • Podjazdy 57m
  • Sprzęt Klamer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nic wielkiego

Czwartek, 12 kwietnia 2012 · dodano: 12.04.2012 | Komentarze 0

Dzisiaj troszkę mocniej niż wczoraj, i dosłownie ciut większy dystans. Po za tym jazda bez żadnych fajerwerków, i z co i rusz kropiącym deszczykiem.


  • DST 40.50km
  • Czas 01:29
  • VAVG 27.30km/h
  • VMAX 39.00km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • HRmax 147 ( 74%)
  • HRavg 129 ( 65%)
  • Podjazdy 54m
  • Sprzęt Klamer
  • Aktywność Jazda na rowerze

I znów na rowerze:)

Środa, 11 kwietnia 2012 · dodano: 11.04.2012 | Komentarze 0

No i po przerwie z przygodami powrót na rower:-P Jak przyjemny jest moment gdy pierwszy raz po takiej przerwie wsiada się na rower:-) Jechało mi się z dużą ławośią, na luzie i spokojnie, cez wygłupów. Super samopoczucie, przyjemna temperatura, brak wiatru. Tylko szkoda że mało czasu na jazdę.

Co od powyższych przygód. W sobotę pograłem z kolegami w piłkę, pierwszy raz od ho chyba roku. Efekt taki, że nie pamiętam kiedy miałem takie zakwasy w nogach! Ubrać się dosłownie nie mogłem, tak że święta miałem obolałe;-/


  • DST 51.88km
  • Czas 01:52
  • VAVG 27.79km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • HRmax 151 ( 76%)
  • HRavg 134 ( 68%)
  • Podjazdy 67m
  • Sprzęt Klamer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przygody....

Piątek, 6 kwietnia 2012 · dodano: 06.04.2012 | Komentarze 0

Podróż z przygodami, taki dzisiaj był mój trening. Na wstępie chwilę po wyjeździe zaczął padać, śnieg, myślę ok, jeszcze parę płatków śniegu nic nikomu nie zrobiło... Ale po chwili ten mały śnieżek przeistoczył się w regularną zamieć! Skubany, zacinał w twarz grubymi, twardymi płatkami, i tak jakieś 14km... By nagle po 14km nic, przestał sucho.
Z powrotem zaś, załapałem gumę, tak mi się nie chciało wymieniać dętki, a do domu nie było aż tak daleko, iż wpadałem na genialny pomysł że będę dopompowywał powietrze, ponieważ wolno uchodzi, i tak 6 razy sobie dopompowywałem. Aż po drodze niesamowicie zgłodniałem, i do domu wróciłem jednym słowem, nie w nastroju;-/
Po za tym, cóż wszystko w tlenie, spokojnie, wbrew pozorom nie zmarzłem, było mi ciepło. Dobrze że przez te święta i nie tylko, mam trochę odpoczynku od roweru...:-)


  • DST 59.14km
  • Czas 02:05
  • VAVG 28.39km/h
  • VMAX 38.00km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • HRmax 150 ( 76%)
  • HRavg 138 ( 70%)
  • Kalorie 2301kcal
  • Podjazdy 214m
  • Sprzęt Klamer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Delikatnie

Czwartek, 5 kwietnia 2012 · dodano: 05.04.2012 | Komentarze 0

Po małej labie, delikatna jazda w strefie tlenowej, bez żadnych szaleństw. Wreszcie nie musiałem się zmagać z wiatrem, co za przyjemne i nie co zapomniane uczucie:-P Co prawda troszkę za cienko się ubrałem, ale po paru kilometrach się rozgrzałem. Po za tym przez jakieś 19km jechałem z 4 kilowym plecakiem:)


  • DST 15.41km
  • Czas 00:37
  • VAVG 24.99km/h
  • VMAX 29.00km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Podjazdy 33m
  • Sprzęt Klamer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przejażdżka z przyjacielem

Wtorek, 3 kwietnia 2012 · dodano: 03.04.2012 | Komentarze 0

Wieczorkiem zadzwonił przyjaciel, i wybraliśmy się na krótką przejażdżkę:) Obydwaj po pracy, powoli i relaksacyjne zrobiliśmy małe kółeczko. Było bardzo przyjemnie, ciepło, bez wietrznie! Fajny wieczorny nastrój. W sumie nawet dobry krótki trening na rozruszanie nóg:-P


  • Aktywność Jazda na rowerze

Basenik

Poniedziałek, 2 kwietnia 2012 · dodano: 03.04.2012 | Komentarze 0

Dzisiaj z racji złej pogody poszedłem z kolega na basen. Typowy relaks, i odpoczynek, przepłynąłem kilkanaście długości, plus sauna rzymska. Bardzo fajnie i przyjemnie po tak długim odpoczynku pływało mi się:)


  • DST 100.68km
  • Czas 03:20
  • VAVG 30.20km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • HRmax 160 ( 81%)
  • HRavg 142 ( 72%)
  • Kalorie 4001kcal
  • Podjazdy 388m
  • Sprzęt Klamer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wiaaaaaaaaaatr .........

Niedziela, 1 kwietnia 2012 · dodano: 01.04.2012 | Komentarze 0

Wyjeżdżając miałem obawy czy mi tyłka nie zmoczy, i nie przewieje. Nic, takiego się nie stało i udało mi się 100-ke zrobić:-P Jestem tym bardziej zadowolony gdyż wiatr wiał momentami z mocą 10m/s! Temperatura także nie była wysoka. Do tego jeszcze jak wyjechałem tak z ok.30km, od domu na południowy zachód, a tam normalnie śnieg leży! Czasami czułem się jak w lutym:)
Co do treningu, całość starałem się przejechać w tlenie, z naciskiem na trening siłowy, wybrałem dość pagórkowate rejony i jechałem na niskiej kadencji. Ciekawostka co 20km sprawdzałem moją średnią, kształtowało się to tak;
20km - 28,78km/h
40km - 28,31km/h
60km - 28,79km/h
80km - 29,64km/h
100km- 30,03km/h
Jak widać wyraźnie przyspieszyłem po 60km, spowodowane było to iż od tego momentu miałem boczny sprzyjający, lub sprzyjający wiatr. Do tego momentu, walczyłem twardo z wiatrem. Jestem bardzo zadowolony ponieważ wychodząc z domu, widząc jak wieje stawiałem że będę miał średnią lekko powyżej 28km/h, a wyszło jak wyszło:) i to bez żadnego napinania. Dobry prognostyk:)Po za tym, samopoczucie dobre, czasami czułem lewą nogę, trochę powyżej kolana, ale to drobnostka.
Teraz czeka mnie przymusowy odpoczynek od rowerku 2-3 dni...:-/